Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
potrzebna walcarka. mała. nowa bądź używana.
#11
Mam na sprzedanie walcarke uzywana, szerokie walce. Na walcach znajduja sie kolejno przetoczone dwa rowki na obraczki polokragle 3mm i 5mm, szeroki pasek na blache i rowki na drut. Walcareczka w bdb stanie...walcuje wszystko jak nalezy. Moge jutro wrzucic zdjecia jesli ktos zainteresowany. Cena niska, do uzgodnienia na PW.

Pozdrawiam
bafi
Odpowiedz
#12
(01-09-2014, 04:34 AM)Agata napisał(a): Kochani, potrzebuję małej, płaskiej walcarki. Czy znacie kogoś, kto chce sprzedać używaną? Gdzie można kupić niedrogo nową?

zerknij na stronę szafiru z karkowa, maja używane walcarki.
Odpowiedz
#13
Dziękuję bardzo wszystkim za rady. Przepraszam, że tak późno odpisuję, dziecię mi się narodziło i świat na chwilę stanął w miejscu. Chyba ostatecznie kupię nową walcarkę z niższej półki.
A czy ktoś z Was ma możliwość zrobienia srebrnych granulek? Chodzi mi o małe kuleczki do przylutowania w kolczykach.
Odpowiedz
#14
Agata moje gratulacje niech sie dzidzius zdrowo chowa .
Granulat srebra kupisz w firmach kture rafinuja srebro.
Odpowiedz
#15
Nordwind, dzięki serdeczne. Poszukam.
Odpowiedz
#16
(02-09-2014, 10:11 AM)Agata napisał(a): A czy ktoś z Was ma możliwość zrobienia srebrnych granulek? Chodzi mi o małe kuleczki do przylutowania w kolczykach.


zobacz ten film http://www.youtube.com/watch?v=7qrM8IGjXMc
Odpowiedz
#17
Agato! gratulacje!!!! syn czy córa?
sam jakies 10 miesiecy temu zostalem rodzicielem wiec jeszcze jestem świerzakUśmiech
korzystaj -jesli masz mozliwośc- (czas) z tego że maluch teoretycznie dużo śpiUśmiech masz mozliwość przygotowania pracowniUśmiech na czas ze maluch ruszy i bedzie bardziej mobilny czy wymagajacy wiecej zajecia. ja głupi sobie wyobrazałem ze bedzie sobie mój mieszko spał, żona po urlopie bedzie w pracy- a ja bee sobie działał w przerwach karmiąc MieszkaUśmiech a tu lipa, mobilośc i ciekowośc świata zwycierzyły, teraz stawiam w bezpiecznej odległości krzesełko -takie kuchenne z blatem- do karmienia- koo mojego stołu i razem prubujemy pracowac-czytaj jak ja wale młotkiem to maluch terz musi walic-ma swój młotekUśmiech

wcajac do walcarki: jak masz mozliwośc to obejrzyj ją w realu, rozmawiałem ze znajomym, kupił taką tanizne, walcował grube wlewki-jakośc ponad 8mm grubosci i nagle cos strzeliło pykneło i sie okazało ze walcarka była skrecona za krótkimi śrubami - zerwał gwinty bo były złapane tylko na 3 zwoje chyba. wymienił i było ok.

odnosnie kuleczek, kupowałem granulat, ten co ja miałem tak wyglądał:
http://allegro.pl/srebro-granulat-500-gr...90401.html

kóleczki nierówne, nie przylutowywał bym tego, pozatym on był :gruby: kuleczki około 1,1,5mm to sie trafiały 1 na 1000000Uśmiech
jest inne rozwiazanie:
masz druty srebrne jak podejrzewam? albo blachy? jak chcesz lutowac to palnik masz.
poodcinaj równe odcinki drucików czy blaszki - doswiadczalnie stwierdzisz ile mm długosci drutu o okreslonej srednicy czy kawałek blachy daje okresloną kuleczke- poodcinaj takie kawałeczki, polóż na kawałku-równym- wegla drzewnego- jak nie masz specjalnej płytki z wegla a nie chcesz kupowac- to kłania sie brykiet albo wegiel do grila- zwykłym norzykiem z ząbkami przetniesz na równo i masz idelną płytke do grzania granulatu. kawałeczki kładziesz na weglu-tak zeby sie nie stykały ze sobą, i grzejesz, mozliwie delikatnym płomieniem , drucik sie topi i sam zbija sie w kuleczke. przy wiekszych kuleczkach ich podstawa moze być płaska.
Odpowiedz
#18
Bart,
Nasze nowonarodzone szczęście to Hania. Krzyś ma już prawie dwa lata więc niebawem pójdzie do przedszkola. Mam nadzieję, że to mi da odrobinę więcej czasu, bo teraz nie mam go prawie wcale. Ale to nic, czas karmienia wykorzystuję na przeglądanie stron o metaloplastyce i tak się doszkalam. Trochę żałuję, że dopiero teraz ta pasja do mnie przyszła. Niewiele wiem o metalach szlachetnych a co dopiero o ich obróbce..
Ale uczę się. Robię listę narzędzi, jakie będą mi potrzebne do stworzenia warsztatu.
Dzięki serdeczne za poradę. Zerknęłam na YouTube jak inni to robią. Masz rację, nie ma sensu kupować granulatu, który będzie nierówny, skoro można go sobie zrobić samemu. Wasze forum jest wspaniałe. Mam nadzieję, że z czasem i ja będę mogła komuś służyć radą.
Mieszko - super imię! Pozdrawiam serdecznie Uśmiech

Szrapnel,
dopiero teraz zauwazylam Twoja odpowiedz. Widzialam ten filmik. Dzieki serdeczne!
Odpowiedz
#19
Znałem metodę barta, chociaż tez można grzać większe w pyle takim jak z filmiku, wtedy będą okrągłe, ale Szrapnel tamta jest genialna, o wiele szybciej i jakie male kulki można uzyskać dzięki niej. Uśmiech

Gratuluje dziecka. Uśmiech Ja mam 2 córki prawie rok i 3,5. Starsza chodziła do przedszkola prywatnego ale nie byłem z niego zadowolony i stwierdziliśmy, ze jak z 1 siedzę to z 2 tez mogę. Wbrew pozorom jest łatwiej niż z jedna, bo się mogą pobawić razem czy starsza pomorze przy młodszej, a nawet wystarczy, ze się obie same bawią w pokoju same. Chociaż ja poza pracami domowymi w ciągu dnia nie mam czasu na nic Uśmiech
Odpowiedz
#20
Kageki, to pocieszające co piszesz. Mam nadzieję, że moje dzieciaki też się tak zgrają jak podrosną. Tylko kurcze, kiedy znajdujesz chwilę na pracę jeśli w ciągu dnia prace domowe wypełniają Ci czas? Pracujesz nocą?
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości