Miedziana róża.
Miedziana róża.
(04-26-2012, 07:10 AM)Ewa Obie są śliczne, choć ta Twoja Pet to rzeczywiście maleństwo. Ta oksyda w tym kolorze się utrzyma, bo mi często miedź brązowieje później.
A Magdo twoja różyczka jest perfekcyjna.
(04-26-2012, 07:10 AM)Ewa Obie są śliczne, choć ta Twoja Pet to rzeczywiście maleństwo. Ta oksyda w tym kolorze się utrzyma, bo mi często miedź brązowieje później.
A Magdo twoja różyczka jest perfekcyjna.
Polakieruj bezbarwnym z puszki, zawsze pol roku wytrzyma 
Piękna jest ta rózyczka. Idealana na oczko do piersniocnka. Bardzo delikatna , bardzo subtelna, piekna po prostu. Kolorek tez fajny wyszedl. Super.
Dodam ,że odkryłam taką rzecz: Jak wyrób miedziany pokryjesz lakierem to i tak po paru miesiącach zmieni kolor ale ja niechcący zabrudziłam taką rzecz ( ścinek miedziany co był wygrzewany i miał kolorki) ,klejem UHU i sobie długo leżała w ścinkach może z rok i wyobraźcie sobie cały kawałek ściemniał a pod klejem kolor świeżutki jak był na poczatku. Zrobiłam wisiorek i posmarowałam klejem zobaczymy jak długo wytrzyma ten kolor ,ale myślę że to chyba na stałe jak na tym ścinku.