Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Zuchwałe napady na sklepy jubilerskie
#81
Powis, ja pracuję w niezbyt bogatej miejscowości i codziennie mam kilku cwaniaczków, którzy chcą sprzedać podejrzany materiał. Nawet stałym klientom przestałem ufać, dlatego każdemu przy skupie materiału daję do podpisania oświadczenie w którym klient deklaruje, że sprzedawany materiał stanowi jego własność i godzi się na jego przetopienie. Jak przychodzi policja ( a była nie raz) to im wyciągam taki kwit z podpisem klienta i jestem kryty.
Odpowiedz
#82
(03-10-2015, 04:38 AM)sfobodnyy napisał(a): Powis, ja pracuję w niezbyt bogatej miejscowości i codziennie mam kilku cwaniaczków, którzy chcą sprzedać podejrzany materiał. Nawet stałym klientom przestałem ufać, dlatego każdemu przy skupie materiału daję do podpisania oświadczenie w którym klient deklaruje, że sprzedawany materiał stanowi jego własność i godzi się na jego przetopienie. Jak przychodzi policja ( a była nie raz) to im wyciągam taki kwit z podpisem klienta i jestem kryty.

Ja też to mam od zawsze.
Z tym, że takie umowy lądują u księgowej. Jak mogę im wyszukać w czasie przeszukania.


Prowadzę lombardy i tak jak powiedział jeden z policjantów. "Z takimi ludźmi jak my policja powinna żyć jak najlepiej"

Cenę za swoje chamstwo zapłacili już nie raz. U mnie bez nakazu niczego się nie dowiedzą.
Choćby tylko ostatnio mieli by sprawcę pewnej drobnej kradzieży (radio samochodowe). Gość przyniósł na sprzedaż i mimo, ze tego nie kupiłem nagrał się na monitoringu. 2h później przyszła policja czy nie było kogoś z takim radiem.
Poinformowałem że był
Zapytali się: "Czy możemy skorzystać z monitoringu?"
A ja na to: NIE!
Odpowiedz
#83
Wczoraj w Nowym Sączu napad.
http://www.miastons.pl/103,15686,Sacz_Pr...binuj_.htm
Odpowiedz
#84
(08-26-2016, 08:23 PM)szamek napisał(a): Wczoraj w Nowym Sączu napad.
http://www.miastons.pl/103,15686,Sacz_Pr...binuj_.htm

dobrze że się nikomu nic nie stało. 
Niestety na takie napady nie ma lekarstwa, ale kiedyś udając sie do sklepu jednego z dużych firm jubilerskich we włoszech aby wejsc trzebabyło dzwonić dzwonkiem i wtedy otwierał ci ochroniarz drzwi, tym samym zawsze była  ograniczona ilość klientów w sklepie. Byle bydło nie weszło.  Może i to jest sposób na jakieś zabezpieczenie sie przed takimi napadami.    
Odpowiedz
#85
Oczywiście! Dał nam przykład Bonaparte... wrrróć! - minister Ziobro, który stwierdził, że i w handlu można odmówić usługi klientowi z poglądami / statusem społecznym / wyglądem itp. którego się nie identyfikujemy i tak jak drukarz może fucka pokazać fundacji LGBT, tak i jubiler do swojej kurwa, świątyni polactwa wpuści jeno wykantowanego w gajer od Bossa pana businessmana, ewentualnie łysego patriotę w glanach, gniotących jaja rurkach i zielonej opasce na rękawie brunatnej koszuli, psami szczując obszczymura w spodniach z Lidla, brudasa ze śniadym ryjem i dresa w adidasach. Polecam logować się na wizytę przez FakeZboka, dołączając zdjęcie platynowej karty American Ekspress i rekomendacji z IPN. Ja pierdolę! Biggrin
"Brak poczucia humoru, nie zawsze jest dowodem powagi"   - Antoni Słonimski
Odpowiedz
#86
U mnie w sklepie też było włamanie. Zdecydowałem się wymienić drzwi zewnętrzne na bardziej bezpieczniejsze i już nie ma żadnych problemów. Teraz posiadam bardzo solidne drzwi od tego producenta https://drzwimartom.pl/
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 3 gości