Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Męczy mnie jedno pytanie
#11
(08-22-2015, 11:33 AM)Erddill napisał(a): Zainteresowaliscie  mnie ta laka- lakier dyskusja . Sprawdziłem sobie co w świecie piszą  i wychodzi ,ze prawda jest jak zwykle pośrodku . Urushi to chińskie drzewko , z którego ściagają żywice na ten "lakier" . Faktycznie dopóki to cholerstwo nie zastygnie to jest szkodliwe nawet wdychanie oparów powoduje wredna wysypkę  ...pózniej może swędzieć przy obróbce , aczkolwiek nie koniecznie .Na Zrobienie takiego pióra może zejsc kilka tygodni . Nanoszenie rożnych dodatków na ten/ ta lakiery /żywice jest "interesującym" doświadczeniem , bo to cholerstwo jest określane jako baaaardzo klejące  . Uśmiech

Hmm to trzeba to zobić "po polsku" na zasadzie, że Polak potrafi tylko piwo mu potrzymać Ząbki Jak zobaczyłem to cudo to teraz mnie to mierzi i nie odpuszcze. Znajdzie się inny sposób, więc i efekt końcowy nie będzie mistrzowski ale juz sie zafiksowalem.
Odpowiedz
#12
Jak zrobisz po Polsku to już nie będzie to samo.

Tu nie chodzi tylko o wygląd ale o całą technologię wyrobu takich dzieł.
Grawerowanie może załatwić grawerką komputerowa, podkład może być z emalii proszkowej, złoto możesz nałożyć z folli na gorąco - tylko to nie będzie To.
.
Pozdrawiam Leszek :-)
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 3 gości