Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 2.5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
kości do gry - srebro
#21
Fajna jest ta kostka. Uśmiech
Odpowiedz
#22
@kamson - szczerze to mi się nawet bardziej niż ta z blachy. Widać tą masywność.
Odlewałeś ją, czy jest to wypiłowane z jakiejś większej bryły?
Odpowiedz
#23
Kostka można by powiedzieć że odlałem. A z racji że nie posiadam pieca i nie robiłem nigdy w masach odlewniczych czy tez piasku użyłem do tego wlewaka .Jego minus to to, że można z niego uzyskać blachę ok 4mm,dlatego też pomiędzy ścianki wstawiłem dwa stare pilnik szerokości 15,5mm. Dzięki czemu uzyskałem kostkę o wymiarach 15,5x 15,5 x18mm,Dalej to już imadło i gruby pilnik, potem drobniejszy, wiercenie otworów papier ścierny, najpierw grubszy potem drobniejszy ,oksydowanie otworów i polerka. Do tego używam starego silnika zdaje się że od pralki Uśmiech z tarczą bawełniana, do tego zielona pasta polerska i kostka gotowa


Załączone pliki Miniatury
           
Odpowiedz
#24
A jak stopiłeś srebro?
Podgrzałeś palnikiem w jakimś tygielku?
Bo za jakiś czas uzbiera mi się trochę kawałków, ścinków i odrzutów które chciałbym przetopić.
Podobno małą ilość można stropić na węglu drzewnym. Ale właśnie takie ilości jak 1- 2 cm sześcienne były by odpowiednie na moje potrzeby.
Odpowiedz
#25
Lubię oglądać zdjęcia z etapu produkcji. Cudownie patrzeć jak z brzydoty obskurnych i kanciastych form pośrednich powstaje piękny i doskonały przedmiot końcowy. A ta kostka jest piękna. Dużo bardziej podoba mi się, niż ta z blachy. Podejrzewam, że trzymanie jej w dłoni i czucie jej ciężaru jest dopełnieniem jej wyglądu.
Czy jak się toczy wydaje jakiś metaliczny odgłos?
W wyobraźni słyszę echa srebrnych dzwoneczków, choć oczywiście wiem, że to niemożliwe Uśmiech
Odpowiedz
#26
Srebro stopiłem w tyglu przy użyciu palnika podłączonego do butli z propan-butanem,odlanie takiej kostki, czy blachy nie jest dużym problemem,zaczyna się w tedy gdy przydała by się nieco cieńsza blaszka a nie ma się dostępu do walcarki.
A czy kostka wydaje metaliczny dżwięk?Muszę przyznać że można to nazwać niezłym łomotem.Pierwsze co mi przyszło do głowy jak ją skończyłem to czy srebren nie zamierza przypadkiem w ekskluzywny sposób wybić sąsiadowi oknaUśmiech
Odpowiedz
#27
No... Kostka wygląda na taką którą dało by się wybić okno Uśmiech
Ale szkoda robić taki piękny prezent sąsiadowi.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 5 gości