Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
czyszczenie tygl
#1
Są jakieś sposoby czyszczenia tygla? chodzi mi o to że mam tygiel w którym wcześniej topiłem złom, a teraz mam fein i chcę go topić z ligurą. Nie chce mieć jakichś problemów spowodowanych zanieczyszczeniem tygla z poprzednich topień. Nowy tygiel czy jakoś wyczyścić stary?
Odpowiedz
#2
Nowy.
Do złomu inny, do opiłków inny,
jeśli chcesz uniknąć kłopotów.
Odpowiedz
#3
Myślę, że nie ma konieczności używania oddzielnych tygli do złomu i topienia z ligurą pod warunkiem jednak. że w tym tyglu warstwa boraksu nie jest taka , że utrudnia topienie i nie ma w tych zeszklonych warstwach resztek kamieni lub resztek złota niższej próby czy nawet srebra. Po 25 latach pracy ze złotem głównie ale i srebrem wielokrotnie sprawdziłem. To, że topisz w tyglu srebro a po nim złoto
nie wpłynie na próbę oczywiście jeśli w tyglu nie pozostało srebro a przy normalnej warstwie boraksu jeśli się przyjrzysz będzie widać czy tygiel jest o.k. Złota przerobiłem dziesiątki kilogramów srebra może mniej trochę . Oczywiście mimo wszystko kontroluj próbę złota a tu również przydaje się duże doświadczenie.
Odpowiedz
#4
Absolutnie, bezapelacyjnie i bezwarunkowo oraz to, że ja zabraniam hehe weź pod uwagę i nie używaj jednego tygla do wszystkiego ! Kiedyś się przydarzy, że będziesz musiał szybko dajmy na to ciachnąć obrączki i akurat przy tym podejściu do stopu dostanie się syfilis zebrany w tyglu i cała partia materiału do rafinacji. Nie ma sensu ryzykować. Albo przy walcowaniu będą wychodzić ''kwiatki''. Szkoda materiału a tygle niedrogie.
Odpowiedz
#5
Ogólnie oddzielnie tygiel do każdego rodzaju stopu.
Ja osobiście używam inny tygiel do topienia złota koloru czerwonego, inny do koloru żółtego (potrzebne do wyrobów), inny to przetapiania zabrudzonego srebra inny do odlewania np. sztabek srebra.

Żeby oczyścić tygiel, wygotuj go w roztworze kwasku cytrynowego.
Odpowiedz
#6
To może ja zadam jeszcze pytanie, jako mało doświadczony jeszcze osobnik Puść oczko

1.Co nazywacie "złomem" , a co zlomem nie jest ?
2.Co to ten "syfilis" Puść oczko O którym mowi srebrofigaro
3.Czemu do każdego rodzaju inny tygiel
4.Przy walcowaniu " kwiatki " ?

Może rozwińcie jakoś ten temat jeśli można Uśmiech
Odpowiedz
#7
Kiedyś używałem tygli ceramicznych i zawsze był problem ze szlaką, odkąd zacząłem topić na węglu drzewnym problem zniknął. Tygiel jest zawsze czysty, łatwo usunąć szlakę po topieniu. Używam tylko osobno tygla do złota i osobno do srebra. Mowa o topieniu nie więcej niż 150 g. Trochę drożej wypada niż ceramika, ale i tak się opłaca. Szlakę zbieram osobno i oddaję do rafinacji. Zawsze z tego uzbiera sie od kilku do kilkudziesięciu g. materiału.
Odpowiedz
#8
(04-30-2014, 04:23 PM)Mizu napisał(a): To może ja zadam jeszcze pytanie, jako mało doświadczony jeszcze osobnik Puść oczko

1.Co nazywacie "złomem" , a co zlomem nie jest ?
2.Co to ten "syfilis" Puść oczko O którym mowi srebrofigaro
3.Czemu do każdego rodzaju inny tygiel
4.Przy walcowaniu " kwiatki " ?

Może rozwińcie jakoś ten temat jeśli można Uśmiech

Ty tak na poważnie? czy jajka sobie robisz? Niezdecydowany
80 postów i nie wiesz co to złom?: Oczywiście bez urazy, każdy się uczy (Ja od niedawna)
Jeżeli nie wiesz to chętnie odpowiem-y.

1. Złom- prowadząc skup złota i srebra wszystko co skupujesz i nie nadaje się do dalszej odsprzedaży jako wyrób jubilerski jest złomem. Złomem może też być odpad po jakim wyrobie.
2. Np. niektórzy lutują łańcuszki w domu cyną. Jest to złom zanieczyszczony który możesz tylko zrafinować. Może też to być jakiś dodatek w złomie który zepsuje cały stop.
3. Żeby nie zarazić się syfilisem Biggrin Jeżeli pozostanie srebro po wcześniejszym topieniu. Następnie będziesz topił złoto danej próby możesz ją obniżyć.
4. Czytaj pęknięcia, skazy, kruszenie
Odpowiedz
#9
Nie o to chodzi, że nie wiem. Po prostu po postach stwierdziłem, że mam może małą wiedzę odnośnie złomu ? Język I dzielicie ją jeszcze na jakieś inne rodzaje o których nie miałbym pojęcia.
Jeśli chodzi o 2 punkt, mogłem się domyślić.
punkt 3, nie miałem pojęcia co miały znaczyć te kwiatki ^^
Odpowiedz
#10
(04-30-2014, 10:18 PM)powis napisał(a):
(04-30-2014, 04:23 PM)Mizu napisał(a): To może ja zadam jeszcze pytanie, jako mało doświadczony jeszcze osobnik Puść oczko

1.Co nazywacie "złomem" , a co zlomem nie jest ?
2.Co to ten "syfilis" Puść oczko O którym mowi srebrofigaro
3.Czemu do każdego rodzaju inny tygiel
4.Przy walcowaniu " kwiatki " ?

Może rozwińcie jakoś ten temat jeśli można Uśmiech

Ty tak na poważnie? czy jajka sobie robisz? Niezdecydowany
80 postów i nie wiesz co to złom?: Oczywiście bez urazy, każdy się uczy (Ja od niedawna)
Jeżeli nie wiesz to chętnie odpowiem-y.

1. Złom- prowadząc skup złota i srebra wszystko co skupujesz i nie nadaje się do dalszej odsprzedaży jako wyrób jubilerski jest złomem. Złomem może też być odpad po jakim wyrobie.
2. Np. niektórzy lutują łańcuszki w domu cyną. Jest to złom zanieczyszczony który możesz tylko zrafinować. Może też to być jakiś dodatek w złomie który zepsuje cały stop.
3. Żeby nie zarazić się syfilisem Biggrin Jeżeli pozostanie srebro po wcześniejszym topieniu. Następnie będziesz topił złoto danej próby możesz ją obniżyć.
4. Czytaj pęknięcia, skazy, kruszenie
osobiście dla mnie złomem jest wszystko to co nie nadaje się do wtórnego wykorzystania. Przykłd kupując łańcuszek na złom możesz wykożystać go jajo element dekoracyjny w projektowanej biżuterii

(04-30-2014, 10:39 PM)Mizu napisał(a): Nie o to chodzi, że nie wiem. Po prostu po postach stwierdziłem, że mam może małą wiedzę odnośnie złomu ? Język I dzielicie ją jeszcze na jakieś inne rodzaje o których nie miałbym pojęcia.
Jeśli chodzi o 2 punkt, mogłem się domyślić.
punkt 3, nie miałem pojęcia co miały znaczyć te kwiatki ^^
spoko, powoli wszystko stanie się zrozumiałe. Złom jest równierz wartościowym materiałem, jeżeli się go umiejętnie wykorzystuje. A propos nie mieszaj złota ze srebrem, używaj osobnych tygli. Jeżeli srebro zanieczyścisz złotem to Twoja strata, jeżeli złoto zanieczyścisz srebrm to wszyscy stracą, bo obniżysz próbę. Jężeli nabierasz doświadczenia, to dla pweności przetapiałbym materiał 2 razy, żeby dobrze się wymieszał i nie zapomnij o boraksie, bo on rozpuszcza większość zanieczyszczeń i zapobiega prze utlenianiem powierzchni.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości