Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
GRAWEROWANIE
(08-17-2017, 07:39 AM)kriss napisał(a): Leszek, jak na tym smoku położysz emalię, to masz wszystkie nagrody z złotniczych konkursach, w kieszeni Uśmiech

Tak łatwo zdobyć nagrody :-)  Biggrin Biggrin Tongue  
Emalię kładę na giloszowanych tarczach i nie wykluczam robienia jej na grawerowanych - to b.dobry pomysł.
Pozdrawiam.
Odpowiedz
(08-17-2017, 07:39 AM)kriss napisał(a): Leszek, jak na tym smoku położysz emalię, to masz wszystkie nagrody z złotniczych konkursach, w kieszeni Uśmiech

Wracając do Twoich słów mam pytanie. Jak zaleję emalią takiego smoka to będzie go widać ?


I drugie pytanie :  jak robi się efekt takiego tła jak na zdjęciu poniżej :

[Obrazek: 15781438_1837052363205456_42510080761170...e=5A50230C]
Pozdrawiam.
Odpowiedz
@Leszek emalia nada głębi. Pojawią się cienie i smok "ożyje" Uśmiech Taką fakturę robi się puncą. Angus w swoich wątkach
ma pokazane takie punce. Że jest to robione puncą, wyraźnie widać wzdłuż krawędzi, gdzie wzór staje się liniowy.
Oczywiście po obrobieniu tła, musisz popracować rylcem na krawędziami. Leszek masz większe doświadczenie w emalii
niż ja. Jak rozłożysz równo emalię, delikatnie wypalisz, aż do uzyskania gładkiego tła bez przegrzania i spłynięcia emalii,
wykorzystując napięcie powierzchniowe szkła, to będzie super wyglądało.
Świat jest pełen nieograniczonej wiedzy. Naszym zadaniem jest jej zdobywanie i dzielenie się z innymi  http://www.krissart.pl/
Odpowiedz
(09-09-2017, 11:44 AM)kriss napisał(a): @Leszek emalia nada głębi. Pojawią się cienie i smok "ożyje" Uśmiech Taką fakturę robi się puncą. Angus w swoich wątkach
ma pokazane takie punce. Że jest to robione puncą, wyraźnie widać wzdłuż krawędzi, gdzie wzór staje się liniowy.
Oczywiście po obrobieniu tła, musisz popracować rylcem na krawędziami. Leszek masz większe doświadczenie w emalii
niż ja. Jak rozłożysz równo emalię, delikatnie wypalisz, aż do uzyskania gładkiego tła bez przegrzania i spłynięcia emalii,
wykorzystując napięcie powierzchniowe szkła, to będzie super wyglądało.

Tylko jaki kolor będzie dobry ? 
I wcale nie mam większego doświadczenia, ja nie myślę tylko wypalam i to co widzę to moje doświadczenie   Biggrin Biggrin Biggrin Biggrin

Mam zamiar teraz zrobić taką płaskorzeźbę ale doświadczenie mam zerowe i nie chcę zniszczyć podkładu.
Pozdrawiam.
Odpowiedz
Ja bym robił wszystko zachowawczo, czyli bezpieczne kolory na początek. Dobierz kolor do tematu. Jeżeli statek, to niebieskie, szfiry
Jak smok, to kusi czerwień, ale ja bym odpuścił. Użył bym żółci i fioletów. Zastosował bym tylko dwa palenia. Pierwsze do cieńkiego
podkładu i drugie do właściwego koloru/ kolorów. Ułożył bym kilka kolorów jednocześnie używając przejść kolorystycznych, jak w
emalii malarskiej. Uśmiech Przypuszczam, że w swoim życiu więcej wypaliłeś niż ja ZąbkiZąbki
Świat jest pełen nieograniczonej wiedzy. Naszym zadaniem jest jej zdobywanie i dzielenie się z innymi  http://www.krissart.pl/
Odpowiedz
(09-11-2017, 09:39 AM)kriss napisał(a):  Uśmiech Przypuszczam, że w swoim życiu więcej wypaliłeś niż ja ZąbkiZąbki

Biggrin Biggrin Biggrin  nie palę już z 5 lat :-)

Chodziło mi czy całego smoka zalać czy tylko obok zrobić i ewentualnie jakieś drutowanie .  Mam już pracownię odmalowaną i mam nadzieję że jutro będę robił już wzorniki to sprawdzę znowu wszystkie kolory czerwone.
Pozdrawiam.
Odpowiedz
smok zielony :]
Odpowiedz
Jeżeli myślisz o tym co pokazałeś na fotce, to ja bym sobie darował całe drutowania. Tylko kontra i cieniutko na wierzchu.
W zagłębieniach rysunku emalia ułoży się grubiej i pojawią się cienie i zróżnicowanie barwne. A ja dalej czekam SmutnySmutny
Świat jest pełen nieograniczonej wiedzy. Naszym zadaniem jest jej zdobywanie i dzielenie się z innymi  http://www.krissart.pl/
Odpowiedz
(09-12-2017, 11:36 AM)simoniculus napisał(a): smok zielony :]

Lubię zielony kolor :-) ale to chyba bardziej to zwierząt typu słoń, tygrys. 
Muszę się zastanowić bo czerwień Krissa kusi ale wiadomo jak z czerwonymi jest :-(
Pozdrawiam.
Odpowiedz
Cześć wszystkim,
ostatnio interesuje mnie temat grawerowania, nie zawodowo, bardziej dla siebie samego, by opanować umiejętność manualną wymagającą precyzji i coś od czasu do czasu stworzyć dla siebie i swoich bliskich. Grawerowanie wydaje się wpisywać w to idealnie, zastanawiam się zatem jak ugryźć temat, w sprzęt z wyższej półki wolę na razie nie inwestować bo nawet nie wiem czy złapię bakcyla, zastanawiałem się czy jakieś tanie rylce by się sprawdziły, na allegro znalazłem tylko jedne (http://allegro.pl/rylce-grawerskie-7-szt...05630.html) i tak się zastanawiam nad zakupem i popróbowaniem. Ale nie wiem kompletnie nic dlatego chciałem zapytać tutaj bo ciężko mi nawet ocenić czy chociażby kształty tych rylców nadają się do czegokolwiek, o ich jakości nie wspominając. Myślicie, że nadają się do pierwszych prób, do tego by w ogóle doświadczyć o co chodzi? Ktoś może korzystał z tych rylców? Jak się sprawdzały? Myślicie, że nadałyby się do pracy z mosiądzem (bo poza moją dziwna miłością do tego metalu mam go po prostu trochę na miejscu więc nadałby się idealnie, zapytałem sprzedawcę, ale nie był w stanie jednoznacznie stwierdzić, powiedział że na pewno radzą sobie ze srebrem i miedzią)
W sumie to nawet nie wiem o co pytać więc jak ktoś ma jakąś dobrą radę dla absolutnego laika to będę wdzięczny
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 3 gości