Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
drut na sztyfty
#1
To znowu ja po prośbie o rady i wiedzę.
Tym razem kwestia dotyczy drutu na sztyfty do kolczyków - z jakiej grubości drutu srebrnego najczęściej robicie sztyfty do kolczyków? Jak ten drut hartujecie po przylutowaniu go do bazy? 
Zrobiłam kolczyki, zdjęcie jest w załączniku, chciałam, żeby te sztyfty były takie długie, zrobiłam je z drutu 925 gr. 0,9 mm (wydawało mi się, że 1 mm może już być trochę niewygodny).
Podczas dolutowywania do bazy drut oczywiście zrobił się miękki, po wykwaszeniu zaczęłam maltretować go młotkiem no i szału nie ma.
Raz, że przestał być okrągły (to jeszcze jakoś bym przeżyła w tym modelu), a dwa, że podczas zakładania/zdejmowania ma tendencję do gięcia się. Z tego powodu kolczyki zostały ze mną. Następne chciałabym zrobić "dla ludzi", ale nie mam pomysłu jak utwardzić te sztyfty.
Pomóżcie, proszę. Uśmiech


Załączone pliki Miniatury
   
Odpowiedz
#2
Tak na szybko to noc w kulkach w bebnie  powinna im troche pomoc . Dwa jesli dobrze widze to lutowane sa do szczytow plaskownika ? Lutowanie drutu do "plecow" i pozniejsze wygiecie lekko poprawia sprezystosc (cudow nie bedzie ) ale zawsze .

ps. 
zawsze mozna obnizyc probe , nawet do 0.800 jesli finalny finalny efekt tego wymaga . (przy takim rozwiazaniu bardzo miekki lut mym proponowal )
nie wiem, nie znam sie ...ale sie chetnie wypowiem .
Odpowiedz
#3
Ja na takie bigle używam od 0,7 do 0,9 kupuje drut twardy i nie ma problemu , lutuje na prosto i na samym końcu już po polerze gnę , żeby były wygodniejsze końce troszkę odginam do tyłu ale nigdy "sprężyna" z tego nie wyjdzie.
Odpowiedz
#4
Drut 0,8 najczesciej ale wszystko zalezy od projektu.

Rozwiazania co do utwardzania juz podali wczesniej - polerka bebnowa sie w tym przypadku sprawdza dobrze; a drugie to wlasnei lutowac na prosto i wyginac na sam koniec + ogiecie koncowki troche "do tylu" (podobno tez wygodniej sie wklada).

Aby uzyskac najwyzsza twardosc masz dwa sposoby:
1) lutowanie na plasko, pozniej delikatne kucie "na okraglo", szlifowanie papierkiem co by wyrownac powierzchnie, polerka, ewentualnie bęben i gięcie na koniec
2) przyspawanie bigili wykonanych z twardego drutu

Generalnie nigdy szalu nie bedzie wkoncu to tylko srebro.
Odpowiedz
#5
Bardzo dziękuję za odpowiedzi!
Polerki nie mam (a bardzo chciałabym mieć Puść oczko ).
Na pewno wypróbuje Wasze rady odnośnie lutowania "do pleców" i wyginania na samym końcu obróbki.
( W tych pokazanych na zdjęciu najpierw wygięłam w łuk, a potem młotkowałam. )
Odpowiedz
#6
(06-20-2015, 02:06 PM)sopelka napisał(a): Bardzo dziękuję za odpowiedzi!
Polerki nie mam (a bardzo chciałabym mieć Puść oczko ).
Na pewno wypróbuje Wasze rady odnośnie lutowania "do pleców" i wyginania na samym końcu obróbki.
( W tych pokazanych na zdjęciu najpierw wygięłam w łuk, a potem młotkowałam. )

Możesz również złapać za koniec sztyftu szczypcami i lekko skręcić. Jeśli jest dobrze przylutowany nic się nie stanie a się zahartuje.
Odpowiedz
#7
=Jeśli jest dobrze przylutowany=- to podstawa

   
   
    -
Oprawiam ...
Odpowiedz
#8
Znalazłem coś takiego o hartowaniu dyspersyjnym strou srebra na stronie http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=222927. Muszę sam to wypróbować może rzeczywiście działa Puść oczko
Odpowiedz
#9
(06-20-2015, 04:50 PM)tatarata napisał(a): Znalazłem coś takiego o hartowaniu dyspersyjnym strou srebra na stronie http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=222927. Muszę sam to wypróbować może rzeczywiście działa Puść oczko

Ja próbowałam, ale coś poszło nie tak. Puść oczko 
Próbowałam tego wygrzewania na wisiorku z przyczepionym już łańcuszkiem. Przeprowadziłam całą procedurę według opisu w piecu do metal clay. No i nie zauważyłam, żeby drut w wisiorze jakoś specjalnie się utwardził, za to łańcuszek, na którym wisior był zawieszony, rozpadał się w palcach. Puść oczko  Całe to wygrzewanie spowodowało, że ogniwka puszczały pod delikatnym naciągnięciem. Puść oczko 
Koniecznie daj znać, jak u Ciebie będą wyglądały efekty. Uśmiech 
Odpowiedz
#10
@sopelka najprostszym sposobem jest pomysł Srebrofigaro. Złap kolczyk w jakiś uchwyt przed zagięciem drutu, skręć go kilka razy a potem wyprofiluj Ząbki ( przylutuj trochę dłuższy drut żeby końcówkę uszkodzoną przez szczypce odciąć )
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości